9 min czytaniaFunkcje

Krótkie linki z geolockowaniem: przekieruj kliknięcia według kraju

Co oznacza geolockowanie krótkich linków, kiedy się opłaca, jak trasowanie według kraju działa na krawędzi oraz jakie zastrzeżenia dotyczące dokładności i RODO powinny uwzględnić zespoły z UE

Ana Kowalska
Marketing solutions engineering
Jeden krótki link rozchodzi się do celów w Niemczech, USA i Japonii w zależności od kraju odwiedzającego

Geolockowanie krótkich linków oznacza, że jeden krótki adres URL kieruje każde kliknięcie do innego celu w zależności od kraju lub regionu odwiedzającego. Publikujesz jeden slug, powiedzmy elido.me/launch, drukujesz go na ulotce albo wstawiasz do kampanii, a kliknięcie z Berlina trafia na Twój niemiecki sklep, podczas gdy kliknięcie z Chicago trafia na amerykański. Jest jeden link do zarządzania i jeden kod QR do wydrukowania. Cel jest ustalany w chwili kliknięcia, a nie w chwili tworzenia linku.

To cały pomysł i rozwiązuje problem, na który trafia każdy zespół działający w wielu regionach: masz odbiorców w różnych krajach, masz stronę dopasowaną do każdego z nich i nie chcesz utrzymywać pięciu osobnych linków ani prosić ludzi o wybór regionu z menu. Geo-przekierowanie wybiera za nich, po cichu, po drodze.

Ten artykuł opisuje, kiedy geolockowanie się opłaca, jak trasowanie według kraju działa na krawędzi, jakie zastrzeżenia dotyczące dokładności i prywatności dotykają zespoły, które je pomijają, oraz jak trasowanie oparte na lokalizacji łączy się z targetowaniem według urządzenia i języka. Na końcu znajdziesz praktyczny poradnik. Nic z tego nie wymaga osobnej usługi przekierowań ani skryptu JavaScript wstawianego na stronie docelowej.

Przepływ kliknięcia z geolockowaniem: kliknięcie odwiedzającego, odczyt adresu IP, wyszukiwanie kraju, dopasowanie reguły wysyłające DE do niemieckiego sklepu i US do amerykańskiego, w przeciwnym razie cel zastępczy, a następnie przekierowanie 302

Gdzie geolockowanie krótkich linków naprawdę się sprawdza

Nie każda kampania potrzebuje trasowania według kraju. Te, które go potrzebują, zwykle mieszczą się w kilku typowych schematach, i warto wiedzieć, w którym z nich się znajdujesz, zanim zbudujesz reguły.

Regionalne ceny i sklepy to najczęstszy przypadek. Jeśli prowadzisz sklep z kasą /de w euro i kasą /us w dolarach, wysłanie niemieckiego odwiedzającego na stronę w dolarach kosztuje Cię konwersje i zaufanie. Przekierowanie według kraju umieszcza każdego odwiedzającego w sklepie, który od razu mówi jego walutą i warunkami wysyłki. Ta sama logika dotyczy regionalnych katalogów, w których dostępność różni się w zależności od rynku.

Kolejny przypadek to strony docelowe dopasowane do języka i lokalizacji, choć tutaj kraj jest tylko namiastką prawdziwego sygnału. Kierowanie kliknięcia z japońskiego adresu IP na japońską stronę działa w większości przypadków, ale czystszym podejściem jest zwykle trasowanie według preferencji językowej przeglądarki, do czego jeszcze wrócimy. Używaj kraju, gdy rynek liczy się bardziej niż język czytelnika, a języka, gdy jest odwrotnie.

Trzeci przypadek to oferty specyficzne dla danego kraju. Promocja legalna i finansowana we Francji, ale nie we Włoszech, może kierować francuskie kliknięcia na ofertę, a wszystkich pozostałych na stronę standardową. Premiery wprowadzane rynek po rynku działają tak samo: przełączasz każdy kraj na stronę na żywo w miarę postępu wdrożenia, zostawiając resztę na stronie z zapowiedzią.

Trasowanie do sklepu z aplikacjami często idzie w parze z regułami krajowymi. Wysyłanie odwiedzających z iOS do App Store, a z Androida do Google Play to targetowanie według urządzenia, ale zwykle chcesz też trafić na właściwy regionalny wpis w sklepie, i właśnie tam łączą się reguły geo i urządzenia. Stronę mobilną omawiamy w artykule Głębokie linki dla aplikacji mobilnych bez SDK.

Ostatni przypadek to zgodność z przepisami. Czasem nie chcesz kierować określonych regionów na inną stronę - chcesz je zablokować albo wysłać na komunikat. Operator hazardowy, który nie może obsługiwać pewnych jurysdykcji, albo kampania, która ze względów regulacyjnych musi trzymać określone kraje z dala od strony, korzysta z geo-blokady jako odwrotności geo-przekierowania. Trasowanie i blokowanie to ten sam mechanizm, tylko skierowany w przeciwnych kierunkach.

Jak geolockowanie krótkich linków działa na krawędzi

Mechanika ma znaczenie, bo miejsce, w którym zapada decyzja, określa, ile to kosztuje w opóźnieniu i co ujawnia o Twoich odwiedzających.

Oto sekwencja dla pojedynczego kliknięcia. Odwiedzający klika krótki link. Żądanie trafia do najbliższego mu punktu brzegowego (POP) Elido. Zanim zostanie wystawione przekierowanie, krawędź odczytuje źródłowy adres IP i sprawdza go w bazie danych GeoIP, aby ustalić dwuliterowy kod kraju ISO 3166-1, na przykład DE, US albo JP. Ten kod jest porównywany po kolei z regułami trasowania Twojego linku. Wygrywa pierwsza reguła, której warunek dotyczący kraju jest spełniony, a jej cel staje się celem przekierowania. Jeśli żadna reguła nie pasuje, używany jest cel zastępczy linku. Krawędź zapisuje wtedy pojedyncze przekierowanie 302, a przeglądarka odwiedzającego podąża za nim na właściwą stronę.

Ważny szczegół jest taki, że dzieje się to wszystko w ramach tego samego procesu, który i tak wystawiłby zwykłe przekierowanie. Nie ma żadnego wywołania zewnętrznego API geo, żadnego dodatkowego przeskoku sieciowego, żadnej neutralnej strony HTML, która uruchamia JavaScript, a potem odsyła odwiedzającego dalej. Wyszukiwanie kraju działa na bazie danych trzymanej w pamięci, a Twoje reguły są kompilowane do szybkich reguł dopasowania w chwili, gdy link po raz pierwszy trafia do pamięci podręcznej na krawędzi. Dodatkowa praca to ułamek milisekundy, więc link z trasowaniem geograficznym mieści się w tym samym budżecie p95 co link statyczny. Pełny model trasowania rozkładamy na czynniki pierwsze w artykule Smart linki wyjaśnione: routing na edge bez dodatkowego serwisu, a powód, dla którego żyje on na krawędzi, a nie za produktem opartym wyłącznie na DNS, opisujemy w artykule Edge POP vs routing DNS-only: kompromis budżetu opóźnienia.

Cel zastępczy nie jest opcjonalny, i robimy to celowo. Dane geo są niedoskonałe, a zauważalna część każdej kampanii rozwiąże się do kraju, dla którego nie napisałeś reguły, albo w ogóle do żadnego kraju. Cel zastępczy gwarantuje, że link nigdy nie kończy się ślepym zaułkiem. Geo-przekierowanie bez domyślnego celu to błąd 404 czekający na pierwszego użytkownika VPN, a takiego nie tworzymy.

Dokładność i prywatność: zastrzeżenia, które dają się we znaki

Geolokalizacja IP to szacunek, a nie fakt, a zespoły, które traktują ją jak fakt, prędzej czy później się zdziwią. Zanim wdrożysz rozwiązanie, warto zwrócić uwagę na dwie osobne kwestie: jak dokładne jest wyszukiwanie oraz co odczyt IP oznacza w świetle RODO.

Jeśli chodzi o dokładność, główna liczba brzmi uspokajająco, ale drobny druk już nie. Rozpoznanie na poziomie kraju jest trafne dla zdecydowanej większości ruchu konsumenckiego, w przedziale, jaki podaje dokumentacja dokładności GeoIP od MaxMind dla swoich baz danych. Rozpoznanie na poziomie miasta i regionu jest dużo mniej wiarygodne, często trafne tylko w promieniu kilkudziesięciu kilometrów, a czasem mylące się o szerokość całego kraju. Trasuj więc według kraju, kiedy to możliwe, i podchodź nieufnie do każdego produktu, który obiecuje precyzję na poziomie miasta w decyzjach marketingowych.

Kilka rzeczy potrafi zakłócić nawet samo wyszukiwanie kraju. VPN umieszcza odwiedzającego tam, gdzie znajduje się węzeł wyjściowy, co rzadko pokrywa się z jego prawdziwą lokalizacją. Sieci firmowe mogą kierować cały ruch przez bramę w jednym kraju, więc niemiecki pracownik amerykańskiej firmy może zostać rozpoznany jako użytkownik z USA. Operatorzy komórkowi czasem robią to samo. Przy większej skali to nie są rzadkie wyjątki - w dużej kampanii zobaczysz wszystkie trzy przypadki naraz. Zabezpieczenie jest zawsze takie samo: sensowny cel zastępczy oraz gotowość, by weryfikować wyniki we własnej analityce celu, zamiast ślepo ufać trasowaniu. Analityka kliknięć Elido pokazuje podział rzeczywistych kliknięć według kraju, dzięki czemu możesz sprawdzić, czy trasowanie odpowiada rzeczywistości.

Jeśli chodzi o prywatność, zasadą do zapamiętania jest to, że adres IP stanowi dane osobowe w rozumieniu RODO. Rozstrzygnął to Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku w sprawie Breyera (sprawa C-582/14, ECLI:EU:C:2016:779), w którym uznał, że dynamiczny adres IP może identyfikować osobę, jeśli połączy się go z informacjami, które administrator może zgodnie z prawem pozyskać. Odczyt IP w celu ustalenia kraju jest więc operacją przetwarzania, którą powinieneś odnotować w swojej dokumentacji przetwarzania.

Czego nie powinieneś robić, to trzymać surowego adresu dłużej niż przez chwilę, w której go potrzebujesz. Elido skraca adres IP, zanim cokolwiek zostanie zapisane w rekordzie kliknięcia. Wyszukiwanie się odbywa, kraj trafia do Twojej analityki, a sam adres zostaje odrzucony, zwykle przez wyzerowanie ostatniego oktetu, tak że to, co zostaje, nie pozwala wskazać konkretnego gospodarstwa domowego. Twoje zapisane dane zawierają country: DE, a nie 198.51.100.42. To skrócenie to różnica między czystą historią retencji a taką, którą Twój IOD zakwestionuje. Mechanikę rezydencji danych omawiamy szerzej w artykule Rezydencja danych UE dla narzędzi marketingowych: co naprawdę pyta twój IOD.

Geo, urządzenie i język: układanie reguł w stos

Kraj to jeden wymiar trasowania, a ciekawe kampanie łączą go z innymi. Smart link Elido może dopasowywać jednocześnie kraj, urządzenie, system operacyjny, język, porę dnia i host referrera w jednym linku, ocenianym jako uporządkowana lista, w której wygrywa pierwsze dopasowanie.

Ta kolejność to właśnie ta część, którą ludzie najczęściej psują. Weźmy pod uwagę Francuza mieszkającego na emigracji w Berlinie. Jego adres IP rozwiązuje się do country: DE, ale jego przeglądarka wysyła Accept-Language: fr. Jeśli Twoja pierwsza reguła kieruje kraj niemiecki na /de, ten odwiedzający wyląduje na stronie niemieckiej, mimo że wolałby francuską. Jeśli chciałbyś, żeby trafił na /fr, reguła językowa musi być pierwsza. Reguły są przechodzone od góry do dołu, więc kolejność, w jakiej je ustawiasz, jest tą polityką, którą faktycznie wdrażasz.

Trzy ułożone w stos reguły w jednym smart linku: reguła kraju, reguła urządzenia i reguła języka, oceniane w kolejności pierwszego dopasowania, z celem zastępczym na samym dole

Przykład na konkretnym przypadku. Załóżmy, że wprowadzasz na rynek aplikację i chcesz, żeby niemieccy użytkownicy Androida trafiali na niemiecki wpis w Play Store, niemieccy użytkownicy iOS na niemiecki wpis w App Store, a wszyscy pozostali na stronę marketingową w swoim języku, tam gdzie ją masz. Ułożyłbyś regułę kraj-plus-urządzenie dla DE i Androida, drugą dla DE i iOS, regułę językową dla obsługiwanych lokalizacji oraz uniwersalny cel zastępczy. Pierwszy odwiedzający, którego atrybuty spełniają regułę, otrzymuje ten cel; nikt nie przepada.

To także miejsce, w którym geolockowanie spotyka się z geo-blokowaniem na potrzeby zgodności. Blokada to po prostu reguła, której celem jest strona z komunikatem albo błąd HTTP, umieszczona na pierwszym miejscu, żeby wygrać, zanim uruchomi się jakiekolwiek pozytywne trasowanie. Jeśli musisz trzymać zestaw krajów z dala od strony, reguła blokująca odpala się na szczycie listy, a reszta Twojego trasowania nigdy nie widzi tych kliknięć. Ten sam mechanizm, odwrócona intencja. Dla trasowania, które powinno zatrzymać się po dacie albo po liczbie kliknięć, Wygasanie linków i linki samoniszczące się - wyjaśnienie opisuje kontrolę czasu i limitu działającą obok reguł geo, a krótkie linki chronione hasłem opisują bramkowanie dostępu zamiast przekierowywania.

Praktyczny poradnik

Skonfigurowanie geo-przekierowania w Elido zajmuje kilka minut, gdy już znasz jego kształt. Oto droga od pustego linku do przetestowanego.

Najpierw utwórz link razem z jego celem zastępczym. Cel zastępczy to miejsce, do którego trafia każde niedopasowane kliknięcie, więc ustaw tam bezpieczną wartość domyślną - zwykle stronę Twojego głównego rynku albo stronę angielską. Wychwytuje to użytkowników VPN, niezmapowane kraje i kliknięcia, dla których wyszukiwanie się nie powiodło.

Dodaj reguły krajowe w kolejności priorytetu. Dla regionalnych sklepów - jedna reguła na rynek: DE, AT, CH do niemieckiego sklepu, FR, BE do francuskiego, grupując kraje, które współdzielą ten sam cel. Umieść najbardziej szczegółowe lub najważniejsze reguły na górze. Jeśli mieszasz to z warunkami językowymi lub urządzenia, zdecyduj, który sygnał powinien wygrywać w razie konfliktu, i ułóż reguły odpowiednio, bo pierwsze dopasowanie to jedyny sposób rozstrzygania.

Przetestuj, zanim opublikujesz link szeroko. Uczciwym sposobem weryfikacji trasowania według kraju jest kliknięcie linku z regionów, na których Ci zależy - zwykle oznacza to VPN albo kolegę za granicą - a potem sprawdzenie w analityce Elido, czy kliknięcie zostało rozpoznane jako pochodzące z oczekiwanego kraju. Nie ufaj samej liście reguł; ufaj temu, co zobaczył cel. Przewodnik po smart linkach prowadzi przez edytor reguł i schemat JSON, jeśli budujesz reguły przez API.

Obserwuj dane po uruchomieniu. Podział według kraju w Twojej analityce pokazuje, czy założenia dotyczące trasowania się sprawdziły. Jeśli dany rynek rozwiązuje się do innego kraju ze zaskakującą częstotliwością, to sygnał, że firmowa brama albo operator zaburzają geolokalizację, i być może warto oprzeć się zamiast tego na sygnałach językowych. Trasowanie to hipoteza; dane o kliknięciach to test.

Geolockowanie zasługuje na swoje miejsce w zarządzaniu linkami dla marketerów właśnie dlatego, że gdy działa, jest niewidoczne. Odwiedzający nigdy nie widzi tej decyzji. Klika jeden link, trafia gdzieś, co do niego pasuje, a Ty utrzymujesz dokładnie jeden slug. Jeśli wciąż zastanawiasz się, czy w ogóle potrzebujesz trasowania warunkowego, Czym jest skracacz URL? Proste i jasne wytłumaczenie zaczyna od podstaw, a strona funkcji smart linków i strona funkcji głębokich linków pokazują pełny zakres możliwości trasowania. Zobowiązania dotyczące rezydencji danych i przetwarzania, które stoją za tym wszystkim, znajdziesz na stronie zaufania, a plan obejmujący reguły geo jest opisany na stronie z cennikiem.

Powiązane na blogu

Najczęściej zadawane pytania

Co właściwie oznacza geolockowanie krótkiego linku?

Oznacza to, że jeden krótki adres URL wysyła odwiedzającego do innego celu w zależności od kraju lub regionu, z którego pochodzi kliknięcie. Publikujesz jeden slug, na przykład elido.me/launch, a kliknięcie z Niemiec trafia na stronę niemieckiego sklepu, podczas gdy kliknięcie z USA trafia na stronę amerykańską. Slug pozostaje ten sam; cel jest ustalany przy każdym kliknięciu, w momencie przekierowania.

Skąd krótki link wie, w jakim kraju znajduje się odwiedzający?

Elido odczytuje adres IP odwiedzającego na krawędzi i sprawdza go w bazie danych GeoIP, aby uzyskać dwuliterowy kod kraju ISO. Ten kod jest dopasowywany do Twoich reguł trasowania. Sam adres IP nigdy nie jest zapisywany w rekordzie kliknięcia; jest skracany, zanim cokolwiek zostanie zapisane, więc kraj zostaje, a adres nie.

Jak dokładne jest wykrywanie kraju na podstawie adresu IP?

Wyszukiwania na poziomie kraju są trafne w około 95-99 procentach przypadków dla większości ruchu konsumenckiego, zgodnie z opublikowanymi danymi o dokładności MaxMind. Dokładność na poziomie miasta i regionu jest dużo niższa. Sieci VPN, firmowe serwery proxy i bramki operatorów komórkowych mogą umieścić odwiedzającego w niewłaściwym kraju, więc zawsze ustaw sensowny cel zastępczy zamiast zakładać, że każde kliknięcie rozwiąże się bezbłędnie.

Czy geolockowanie krótkiego linku to problem z RODO?

Adres IP to dane osobowe w rozumieniu RODO, co potwierdził Trybunał Sprawiedliwości w wyroku w sprawie Breyera. Odczytanie IP w celu ustalenia kraju jest operacją przetwarzania, którą warto odnotować w dokumentacji, ale Elido nie przechowuje surowego adresu. Jest on skracany już przy pozyskaniu, więc zapisane dane kliknięcia zawierają kraj, a nie identyfikator. Dzięki temu historia rezydencji danych i retencji pozostaje czysta dla Twojego IOD.

Czy mogę połączyć trasowanie według kraju z regułami urządzenia lub języka?

Tak. Geolockowanie to jeden z wymiarów smart linku Elido. W jednym linku można łączyć reguły kraju, urządzenia, systemu operacyjnego, języka, pory dnia i referrera. Krawędź przechodzi je od góry do dołu i wygrywa pierwsza pasująca reguła, z obowiązkowym celem zastępczym, dzięki czemu link nigdy nie kończy się błędem 404.

Czy geolockowanie spowalnia przekierowanie?

Prawie wcale. Wyszukiwanie kraju i dopasowanie reguły odbywają się w tym samym procesie na krawędzi, który i tak wystawia przekierowanie, względem reguł dopasowania skompilowanych w chwili, gdy link został załadowany do pamięci podręcznej. Dodatkowy koszt to ułamek milisekundy, więc link z trasowaniem geograficznym mieści się w tym samym budżecie p95 co zwykłe przekierowanie.

Wypróbuj Elido

Wklej URL, otrzymaj krótki link

Bez rejestracji. Link działa 30 dni. Zarejestruj się, aby zachować go na zawsze.

Za darmo, bez rejestracji · 2 dziennie

Wypróbuj Elido

Skracarka URL hostowana w UE: własne domeny, głęboka analityka i otwarte API. Darmowy plan - bez karty kredytowej.

Tagi
geo-targeting short links
geo targeting links
country redirect
location based url
regional landing pages
ip based redirect

Czytaj dalej